środa, 11 czerwca 2014

Gorrrąco!

W ostatnich dniach cieszy nas słońce, więc na nowo odkrywam uroki posiadania balkonu, na którym ciągle podsuwam sobie pod nos małe i duże smakołyki ;)

Dziś grzeję się w wieczornym słońcu popijając wodę z cytrusami, miętą i melisą i myślę o urlopie, który czeka mnie już za kilka dni! Kto był w Lizbonie niech poleci, co warto zobaczyć :)



Butelka z zatrzaskami od IB Laursen
Mała druciana tacka
Emaliowana taca od IB Laursen

4 komentarze:

  1. buziak jak ty w tej butelce upchałaś te cytrusy;-) a jak one się wydostaną;-)
    zdjęcie cudo chce taka butelkę;-)))) pzdr

    OdpowiedzUsuń
  2. dobre pytanie z tym upchnięciem owoców ;) miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zawsze patyczkiem do szaszłyków sobie pomagam;D

    OdpowiedzUsuń