czwartek, 7 sierpnia 2014

Prosty i szybki obiad: spaghetti z pesto z rukoli

Są takie dni, kiedy nie chce się stać nad garami, są i takie, kiedy za nic w świecie nie chce się iść do sklepu. W takie dni na naszym stole gości albo pizza ;) albo obiad z tego, co znajdzie się w lodówce, czyli właściwie z resztek. Królem takich obiadów jest spaghetti z pesto z rukoli.


Pomysł na danie wziął się z dwóch prostych powodów. Powód pierwszy - smutne spojrzenie na oklapniętą resztkę rukoli. Powód drugi - przecież pesto można zrobić właściwie ze wszystkiego, co zielone i liściaste!

W blenderze wylądowała wspomniana klapnięta rukola, czosnek, resztki solonych nerkowców (pozostałość po jakiejś sałatce), resztki suszonych pomidorów wraz z olejem z zalewy (pozostałość po zawijanych piersiach kurczaka). W poprzednich wersjach znalazła się np. resztka sera feta czy oliwki. Makaron gotuje się praktycznie sam, blender miesza wszystko za nas, pozostaje nałożyć jedzenie na talerz ;)




2 komentarze:

  1. I jak tu nie lubić pesto :) szybkie i nieskomplikowane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam.Wysłałam do was e-mail w sprawie współpracy.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń